Wojna w Ukrainie i nie tylko

To już prawie 4 lata trwają walki w Ukrainie, sama wojna trwa od 2014 roku,  kiedy to Rosja zaanektowała Krym i rozpoczęła wspieranie separatystów w Donbasie. Gdy piszę te słowa mamy 1418 dzień walk w Ukrainie. Jak co dzień moje Radio MARIA w samo południe nada audycję „Pół godziny dla Ukrainy”. Przyznaję, że rozpoczynając ten projekt nie spodziewałem się, że potrwa to aż tak długo. Zakładałem, że politycy poradzą sobie z Putinem. Nie spodziewałem się, że będą wykorzystywali tragedię Ukrainy do swoich celów. Szczególnie widać to w Polsce. Polaryzacja, którą od lat utrzymywali u nas ludzie Putina  pod przykrywką Radia Maryja – tego toruńskiego, nie mojego – moje to Maria, stała się tajemnicą Poliszynela. Choć to ja, jak ten garbaty błazen z francuskiej komedii dell’arte (Poliszynel) ostrzegałem przed środowiskiem toruńskim.  Politykom – i to ze wszystkich opcji bardziej opłacało się milczeć, a czasem wręcz współpracować z Tadeuszem Rydzykiem. Doprowadziło to kraj na skraj przepaści. Jesteśmy jak przedwojenna sanacja po zamachu majowym. Konstytucja z 1921 roku z prezydentem bez realnej władzy, Józefowi Piłsudskiemu się nie podobała. W 1935 roku  powstała nowa , w której prezydent odpowiadał jedynie przed Bogiem i historią. Potem był wrzesień 1939 i ucieczka rządu sanacyjnego. Dzięki działaniom Ignacego Jana Paderewskiego i generała Władysława Sikorskiego nie dało się kolejny raz wymazać z map Państwa Polskiego. Niestety, gdy już tam nas rysowali ci, co wcześniej pouciekali, Sikorskiego w Giblartarze – wspólnie z Niemcami i Rosjanami zamordowali i władzę odzyskać próbowali. Przegrali – Stalinowi nasi Kościuszkowcy pod Lenino zaimponowali, potem aż do Berlina Niemców pognali.  

  To Stalin w Teheranie zdecydował, że Polacy między Bugiem i Odrą będą mieszkali i po polsku pisali. Prezydent USA Franklin Delano Roosvelt i premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill w tej kwestii się nie wypowiadali.

  Teraz ci, którzy tych co w 1939 roku pouciekali za swój wzór obrali, wiatr w żagle dostali. Rosjanie na przełomie wieku Putina na prezydenta wybrali, wcześniej Polacy naszego prezydenta za sprawą powszechnych wyborów źle w Konstytucji umocowali, a ostatnio Amerykanie Donalda Trumpa na swojego prezydenta wybrali. 

Będzie cud, jak to wszystko się nie zawali.

Dodaj komentarz