Czarny łabędź

 

Kiedyś uważano, że nie ma czarnych łabędzi, dopiero w XVII wieku, gdy odkryto Australię okazało się, że żyją tam czarne łabędzie. W 1876 roku Piotr Czajkowski skomponował balet „Jezioro łabędzie” i tam czarny łabędź był złem. Dziś określa się tak zdarzenia, które spowodowały coś złego. Jako przykłady zdarzeń tego typu wskazywane są m.in. zamach w Sarajewieczarny poniedziałek na giełdzie nowojorskiej w 1987 rokubańka internetowa z 2000 rokuatak na World Trade Center w Nowym Jorku z 11 września 2001 rokuglobalny kryzys finansowy (2008–2009), wybuch pandemii COVID-19 , czy też spadek ceny ropy poniżej poziomu 0 dolarów z 2020 roku.

  Myślę, że wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych też tak można określić.

Wszystkie wymienione zdarzenia poza wybuchem I Wojny Światowej (zamach w Sarajewie) przeżyłem. Najbardziej zapamiętałem czarny poniedziałek na giełdzie nowojorskiej z 19 października 1987 roku. Świat mi się wtedy zawalił – to był cały ciąg zdarzeń. 13 października umarła Marysia, to był wtorek. Pochowaliśmy ją w piątek, a w poniedziałek się dowiedziałem, że runęła światowa gospodarka. Wcale mnie to nie zdziwiło – tylko zastanowiło. Marysia mówiła: Bóg daje nam znaki, trzeba je zauważać.

 A oto wydarzenia z ostatniego tygodnia, które zauważyłem i w Radiu MARA omówiłem. Z jakiegoś powodu wydały mi się ważne.

Światowa głupota zwana polityką – (Marysia politykę złem nazywała) eksplodowała i cała zgraja małych i dużych dyktatorów się aktywowała.

Podczas 33. Finału WOŚP zebrał rekordowa kwotę  289 068 047 zł 77 gr – dobro.

Powstała „Koalicja chętnych”, czyli państw, które pomogą Ukrainie pokonać zło.

Współczesne Jezioro łabędzie trwa. W oryginale białe łabędzie – kobiety ze złem wygrały. Chciałbym, żeby to kobiety w światowej polityce decydowały i jak tam, zło pokonały.

Dodaj komentarz