Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku zaczęliśmy jako Naród uczyć się wolności i zwykle w grudniu zdawaliśmy egzamin z naszej dojrzałości. 16 grudnia 1922 roku zabiliśmy Prezydenta Gabriela Narutowicza i wszystko się pokićkało. W 1939 roku sanacyjnemu rządowi, przed agresorami; Niemcami i ZSRR do Londynu zwiać się udało. Dopiero Polskie Wojsko, co dzięki Paderewskiemu i Sikorskiemu nad […]
Gra przy pomocy kart – tak o Brydżu mówiła Marysia. Rzeczywiście nie jest to gra w karty – losowa. W systemie porównawczym można wygrać rozdanie pomimo, że dostaniemy słabe karty. Nie miałem okazji aby z nią zagrać w takim systemie, zwykle zapis był robrowy. Dopiero w dobie internetu grając na Croniksie (już nie istnieje) lub […]
Tak określam to co się dzieje po ogłoszeniu wyników wyborów do Polskiego Parlamentu, bo tak wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki tłumaczy potrzebę przeliczenia głosów w sześciu okręgach do Senatu. Protestów wyborczych jest więcej, to nic nadzwyczajnego, zawsze były, ale nigdy nikt nie uzasadnił takiego protestu ciekawością. Żeby wyjaśnić tą głupotę, trzeba przywołać Marysię – moje wspomnienia […]
Napisałem kiedyś, że jak będzie gospodarka rynkowa, to rządzić morze kto chce – wolny rynek się obroni. Dziś widzimy, że niekoniecznie. Jest coś takiego jak kult jednostki, który niszczy mechanizmy wolnorynkowe. Centralny Okręg Przemysłowy powstał dopiero po śmierci Józefa Piłsudskiego, zmarł 12 maj 1935. A już w 1936 roku COP spowodował gwałtowny rozwój “mojego” Zaklikowa […]
To już ponad trzy lata jak w Polsce dokonano zamachu stanu. Przejęto Trybunał Konstytucyjny a to spowodowało obalenie Konstytucji i wszelkich zasad. Dla dziennikarzy, publicystów to gratka, mogą pisać różne bzdury, prezentować różne głupoty w telewizji i radiu. Przyciąga to reklamodawców i interes się kręci. Pokazano jak Pan Władysław Frasyniuk – opozycjonista, mówiąc o ataku […]
To było ostatnie zdanie mojego poprzedniego wpisu, pisałem tam o wieży antysmogowej. Dziwne, bo wydarzenia tego tygodnia, również wymagają aby o wieżach wspomnieć. Pan Jarosław Kaczyński zamierza takie właśnie wieże, czyli dwa biurowce wybudować w Warszawie. Ma to być “pomnik Kaczyńskich”, czyli coś co pozostanie po ich działalności. Po Katastrofie Smoleńskiej Pan Jarosław Kaczyński całkiem […]
Smog – ludzie palą “czymś” w piecach i nie ma czym oddychać. Jak co roku – standard. Zacząłem się zastanawiać czy wieża antysmogowa mogłaby w jakimś stopniu rozwiązać ten problem? Wymyśliłem, że taka wieża to tak naprawdę powinien być gigantyczny odkurzacz, który ma odkurzyć nie mieszkanie ale nasze podwórko. Postawiony gdzieś w pobliżu sprawi, że […]
14. 01.2019. – wczoraj zakończył się 27 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tej nieustannej walce dobra ze złem, dobro tryumfuje – gdy widzę Jerzego Owsiaka i jego Orkiestrę. Jednak to zło zostanie zapamiętana z tego finału. Prezydent Gdańska został zaatakowany nożem podczas “Światełka do nieba”. DZIŚ ZMARŁ. Przypominam sobie Marysię, o której ciągle piszę, […]
Rok 1976 – to pamiętny dla mnie rok. Kończyłem szkołę podstawową, wydawało mi się, że zaczynam rozumieć świat. Zdecydowałem, że chcę być taratacznikiem jak Tata i poznałem Panią Marię. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że znajomość ta, będzie dla mnie tak ważna. W prasie można było przeczytać, że jesteśmy szóstą potęgą gospodarczą Świata. Pani Maria mówiła, […]
27 grudnia 2018 roku w wieku 84 lat odszedł Biskup Tadeusz Pieronek. Był dla mnie niezwykłym pasterzem, to jego wymieniłem jako tego, który daje nadzieję. Był przedstawicielem mojego kościoła, który sobie nazwałem “In Veritate” z łac. w prawdzie, to dewiza Biskupia Pieronka. Stosował ją, gdy w swoim stylu mówił o trudnych faktach naszej rzeczywistości. Mówił […]
Wigilia 24 grudnia 1986 roku to była środa, to super układ, wystarczyło wziąć kilka dni wolnego i do pracy miałem się stawić dopiero 5 stycznia 1987 roku. W Wigilię w tartaku, gdzie pracowałem, była tylko pierwsza zmiana, pojechałem do Zaklikowa na wieczerzę, a w pierwszy dzień świąt byłem już z Marysią w Warszawie. Ona też […]
Święta Bożego narodzenia 1986 roku spędzałem w Warszawie z moją dziewczyną Marysią. Opowiadaliśmy sobie o naszych rodzinnych tradycjach związanych z Wigilią. Było wiele podobieństw, Majce bardzo spodobał się mój wierszyk przy łamaniu opłatkiem. Na szczęście, na zdrowie. Na tą dzisiejszą Wigilię. Abyśmy byli zdrowi, weseli, jak w niebie Anieli. Abyśmy następnej Wigilii doczekali i opłatkiem […]
Kończy się 2018 rok – wspominam z jakiegoś powodu – a może wiem czemu wspominam, jak kończył się 1986 rok – jeden z najlepszych okresów mojego życia. Choroba Marysi jakoś ustąpiła, znowu zaczęliśmy planować ślub. 6 grudnia 1986 roku była sobota, pojechałem do Warszawy. Chciałem coś Majce kupić na Mikołaja ale moje starania spełzły na […]